Cykliści uczcili rocznicę Unijnej akcesji

Utworzono: 04-05-2026

117 cyklistów stanęło 1 maja (w 22. rocznicę wejścia Polski do UE) na starcie XXII Otwartego Rajdu Turystycznego Cyklistów „Jesteśmy w Unii”. Impreza, chociaż ma już „swoje lata” cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem, jednocząc miłośników aktywności i rowerów. Pogoda dopisała, humory również, a najlepiej widać to na załączonych do materiału zdjęciach.

Zapisy na miejscu rozpoczęły się o godz. 11:00, chociaż nie brakowało chętnych już o godzinę wcześniej. Im bliżej południa, tym szybciej dziedziniec lęborskiego starostwa zapełniał się rowerzystami. Rozpiętość wieku uczestników i różne rodzaje sprzętu rowerowego świadczyły o tym, że rower jednoczy – i miłośników kolarstwa szosowego i tych, którzy wolą adrenalinę, jakiej dostarcza po wertepach nie mających niczego wspólnego z przyjętym ogólnie pojęciem drogi oraz tych, którzy rower traktują wyłącznie rekreacyjnie i nie szukają w tym sportowych emocji. Taka też jest idea tego rajdu – łączyć, nie dzielić, działać razem, a nie osobno, wyznaczać cele i konsekwentnie dążyć do ich osiągnięcia.

Podobnie jak 22 lata temu jedność Polaków doprowadziła do wstąpienia naszego kraju do Unii Europejskiej – wówczas elitarnego „klubu” państw starego kontynentu o ugruntowanej od dekad demokracji, tak rowerowa impreza Powiatu Lęborskiego łączy wszystkich miłośników dwóch kółek napędzanych siłą ludzkich mięśni. Tu tak naprawdę nie chodzi o to kto pierwszy wpadnie na metę, chociaż zwycięzcy zostali uhonorowani pamiątkowymi pucharami. Chodzi natomiast o wspólne przeżywanie radości, jaka daje wspólna jazda z innymi, którzy kochają rowerową aktywność i urokliwe widoki, szczególnie ostatnich kilometrów trasy – tam, gdzie jest najtrudniej, gdzie droga lubi płatać figle zaskakując niespodziewanie rozłożystymi łachami trudnego do przejechania piachu, czy dziurami powstałymi po wiosennych deszczach.

Dla organizatorów priorytetem było zapewnienie uczestnikom maksimum bezpieczeństwa, dlatego wspólnie z rajdową grupą przemieszczali się samochodem i na quadach profesjonalni ochroniarze z firmy „Gepard Security”. Drogę torowali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Lęborku dbając o to, by na publicznej części trasy kierowcy jechali ostrożniej ułatwiając rowerzystom przejazd. Na trasie czuwali strażacy z OSP Łebunia i OSP Leśnice, którzy w newralgicznych punktach trasy pilnowali, by nikt nie zabłądził i nikt się nie zgubił. Za peletonem jechał oznakowany wóz z ekipą OSP Pogorszewo, zabezpieczając tyły grupy. W tej części poruszał się również wóz techniczny organizatora z dyplomowaną pielęgniarką na pokładzie i miejscem do przewozu rowerów, które mogły ulec awarii. To również było zabezpieczenie, gdyby ktoś poczuł się gorzej i nie mógł o własnych siłach dojechać do mety.

Na szczęście wszystkie te środki bezpieczeństwa okazały się niepotrzebne. 117 osób wystartowało i tyle samo dojechało szczęśliwie do mety, bez stłuczek, wywrotek – w świetnych humorach.

Na mecie na wszystkich czekał poczęstunek w postaci grochówki strażackiej autorstwa druhów z OSP w Łebuni, rozpalone ognisko z zapasem kiełbasek do upieczenia, chleb ze smalcem i obowiązkowym ogórkiem i wciągające opowieści Krzysztofa Pruszaka, który 24 lata temu, jeszcze jako pracownik lęborskiego starostwa, był pomysłodawcą imprezy, jeszcze w czasach przedakcesyjnych, kiedy rajd nosił nazwę „Młodzi Rolnicy jadą do Unii”. K. Pruszak był również honorowym starterem tegorocznego rajdu, bo jak powiedział na początku imprezy Starosta Lęborski Tomasz Litwin: „To panu Krzysztofowi zawdzięczać możemy, że ta impreza powstała i ma tak długą piękną tradycję”.

Tuż po tych słowach i wysłuchaniu hymnów: Polski i Unii Europejskiej, starosta również wsiadł na rower i razem ze wszystkimi pojechał na trasę. Wicestarosta Adrian Wenta na mecie w Dziechlinie wspierał działania arbitrów mierzących czasy i ustalających kolejność meldowania się na mecie uczestników.

W tym roku wszyscy uczestnicy okazali się zwycięzcami, bo każdy dojechał do mety nie odnosząc po drodze najmniejszej kontuzji.
Powiatowo-gminna Komisja Sędziowska ustaliła kolejność na mecie następująco:
I miejsce – Maciej Pośpieszny;
II miejsce – Filip Sierocki;
III miejsce – Arkadiusz Petka;
Najmłodszy zawodnik – Leon Madziąg;
Najstarszy zawodnik – Jan Dominik Lipski (weteran tego rajdu – uczestnik wszystkich edycji)
Najlepsza zawodniczka – Anna Strzelecka.
Swoje nagrody przyznał również współorganizator rajdu – Gmina Nowa Wieś Lęborska:
Najlepsza zawodniczka z gminy NWL – Sara Badziąg
Najlepszy zawodnik z gminy NWL – Florian Formela.

Te osoby oprócz dyplomów otrzymały puchary, ale każdy z uczestników otrzymał coś na pamiątkę udziału – dyplomy uczestnictwa i zestawy upominków przygotowane przez Starostwo Powiatowe w Lęborku i Gminę Nowa Wieś Lęborska.

- To była super impreza. Pogoda dopisała, humory również. To świetna sportowa zabawa, na którą ponownie zapraszamy już za rok – podsumowywał na gorąco na mecie w Dziechlinie starosta Tomasz Litwin.

Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że rajd mógł się odbyć. Dziękujemy lęborskiej policji, ochroniarzom z „Gepard Security”, Iwonie Stawarz, która zadbała o zabezpieczenie medyczne, strażakom z OSP w Leśnicach, Łebuni i Pogorszewie, Lasom Państwowym w Cewicach i Lęborku, które ponownie wpuściły cyklistów na swoje tereny. Dziękujemy Sołectwu Dziechlino, za – jak zawsze – życzliwe przyjęcie i udostępnienie obiektu świetlicy. Specjalne podziękowania mamy dla Grzegorza Majewskiego – Komendanta Posterunku Straży Leśnej w Cewicach, który po raz drugi podjął się pełnić rolę Pilota Rajdu. Dziękujemy Adamowi Matuszkowi – Komandorowi Rajdu – wykwalifikowanemu instruktorowi turystyki rowerowej.
Dziękujemy partnerowi – współorganizatorowi imprezy – Gminie Nowa Wieś Lęborska, a także wymienionemu wyżej Krzysztofowi Pruszakowi za poprowadzenie pikniku na mecie i towarzyszące temu niesamowite opowieści.

XXII Otwarty Rajd Turystyczny Cyklistów przeszedł do historii, ale już za niespełna rok – kolejna odsłona tej imprezy i już na nią serdecznie zapraszamy.