Lębork pamięta o bohaterach „nieludzkiej ziemi”. Wzruszające obchody Światowego Dnia Sybiraka
Tragiczna data 17 września znowu połączyła mieszkańców Lęborka. W 87. rocznicę zbrojnej napaści ZSRR na Polskę przy Pomniku Zesłańców Sybiru odbyły się obchody Światowego Dnia Sybiraka. Wydarzenie stało się okazją do oddania hołdu tysiącom Polaków wywiezionych na „nieludzką ziemię”, ale też do gorzkiej refleksji nad upływającym czasem — w tym roku lęborska wspólnota pożegnała kolejnych świadków tamtych wydarzeń.
Uroczystość, tradycyjnie rozpoczęła się odśpiewaniem hymnu państwowego oraz Hymnu Sybiraków. Zgromadziła przedstawicieli władz samorządowych, służb mundurowych, wojska, placówek oświatowych oraz mieszkańców. Na miejscu obecni byli m.in. Burmistrz Lęborka Jarosław Litwin, Starosta Lęborski Tomasz Litwin wraz z wicestarostą Adrianem Wentą, wiceburmistrz Krzysztof Król, a także delegacje z okolicznych gmin – Joanna Parszewska – zastępca Wójta Gminy Cewice i Krzysztof Szumała – wiceburmistrz Łeby.
Jednym z najbardziej poruszających punktów programu było wystąpienie reprezentantki środowiska Sybiraków, Zofii Bladowskiej, którego treść odczytała Gabriela Bibliw. Przypomniano w nim, że na utworzonej 20 lat temu wystawie stałej „W hołdzie zesłańcom Sybiru” uwieczniono 67 nazwisk lokalnych kombatantów. Dziś żyje już tylko 11 z nich. Tylko w tym roku odeszła kolejna trójka świadków historii: Maria Milanowska, Stanisława Naczk oraz Marian Siejka.
O tragicznych losach zesłańców, zbiorowej i indywidualnej pamięci o zesłańcach i obowiązku uświadamiania kolejnych pokoleń mówił w okolicznościowym wystąpieniu burmistrz Jarosław Litwin, dziękując przy tym uczniom Zespołu Szkół im. Męczenników Marszu Śmierci KL Stutthof w Garczegorzu za przygotowanie oprawy słowno-muzycznej.
Kulminacyjnym momentem patriotycznej uroczystości był Apel Pamięci, odczytany przez por. Damiana Zagulaka z 1. Lęborskiego Batalionu Zmechanizowanego im. gen. Jerzego Jastrzębskiego.
Po nim pod pomnikiem w Alei Sybiraków wybrzmiała salwa honorowa.
Delegacje złożyły wiązanki kwiatów i zapaliły znicze, składając cichy hołd tym, którzy zginęli z głodu, zimna i katorżniczej pracy na Syberii i w Kazachstanie.
Światowy Dzień Sybiraka, ustanowiony przez Sejm RP jako święto państwowe, od lat przypomina o dramatach tysięcy Polaków wywiezionych w głąb Związku Radzieckiego.
Jak zapewnili uczestnicy czwartkowych uroczystości, na Ziemi Lęborskiej pamięć o ich cierpieniu i niezłomności pozostanie żywa tak długo, jak długo lokalna społeczność będzie spotykać się w tym miejscu.













































