35 lat „Belferka”
Jubileusz 35-lecia istnienia obchodzi w tym roku Chór Nauczycielski „Belferek”. Rocznicowy koncert zespołu wraz z zaprzyjaźnionymi zespołami regionalnymi zorganizowany został w minioną sobotę (19.06) w Szkole Muzycznej im. Mieczysława Michalskiego w Lęborku.
W muzycznym spotkaniu pod hasłem „Belferek i Przyjaciele, czyli muzyka od serca do serca” obok jubilata zaprezentowały się publiczności kaszubskie zespoły regionalne „Levino” i „Frantówka”. Wśród gości imprezy nie zabrakło samorządowców, doceniających wkład „Belferka” w życie kulturalne miasta i powiatu. Zasłużonym dla rozwoju i funkcjonowania zespołu, oraz za działalność promującą powiat okolicznościowe medale wręczyli: Alicja Zajączkowska – Starosta Lęborski reprezentująca Powiat w towarzystwie wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Lęborskiego Mariana Borka i Witold Namyślak – Burmistrz Miasta Lęborka. Medale Starosty Lęborskiego otrzymali: Lucyna Siedlik – założycielka zespołu i Zdzisław Grajper. Medal Burmistrza otrzymał Stefan Ulenberg. Jedenaścioro zasłużonych chórzystów otrzymało odznaczenia z rąk Andrzeja Machutty, Prezesa Oddziału Polskiego Związku Chórów i Orkiestr w Słupsku.
W ciągu 35 lat działalności chór dał 544 koncerty, w samym Lęborku 119. W repertuarze znajduje się 140 utworów, w tym 60 o charakterze świeckim, 40 sakralnych i równie tyle kolęd. Wśród chóralnych statystyk warto również zwrócić uwagę na zróżnicowany wiek śpiewających osób. Aktualnie najstarszy z chórzystów liczy 88 lat. - Zaczęło się od Klubu Nauczyciela – wspomina Wojciech Siedlik, dyrygent chóru – Na początku próbowaliśmy kanony, potem dodawaliśmy kolejne głosy, aż po jakimś czasie przygotowaliśmy wspólnie pierwszy utwór chóralny „Cześć Polskiej Ziemi”.
Ten utwór, obok wielu innych, również wybrzmiał podczas jubileuszowego koncertu. – Na początku była to grupa zapaleńców wywodząca się głównie ze środowiska nauczycielskiego – kontynuuje dyr. W. Siedlik – Później otworzyliśmy się na wszystkich chętnych, którzy lubią śpiewać, którzy kochają śpiew chóralny. Koncertowaliśmy wspólnie z innymi chórami, w tym z chórem z Kretingi na Litwie, ale najbardziej niezapomniane są spotkania z Ojcem Świętym – w Sopocie, Pelplinie i w końcu na Placu św. Piotra. Śpiewaliśmy w Padwie, w Asyżu, z koncertami kolęd występowaliśmy w Niemczech. W Polsce odwiedziliśmy w sumie wszystkie większe miasta.
Sześciokrotnie chór brał udział w Przeglądzie Chórów Nauczycielskich w Ostrowie Wielkopolskim, koncertował w Bazylice w Licheniu, Gnieźnie, Poznaniu, Trójmieście i wielu innych. Wśród najważniejszych i na trwałe pozostających w pamięci wydarzeń, W. Siedlik wymienia koncert dla papieża Jana Pawła II w Watykanie. W ciągu 35 lat działalności chór chętnie występował również w szkołach, domach pomocy społecznej – wszędzie tam, gdzie był zapraszany, gdzie znajdowali się chętni odbiorcy chóralnej twórczości. Jak wyznał dyrygent, prowadzenie chóru to doskonała odskocznia od zawodowych obowiązków (zarządzania szkołą muzyczną), jednak wiążąca się również z dodatkowymi zajęciami w postaci chociażby rozpisywania kolejnych utworów na chóralne głosy, przygotowywaniem nowych aranżacji. Samo śpiewanie w chórze to też nie tylko przyjemność, ale i zobowiązanie do systematycznej pracy. Zdarza się bowiem, że częstotliwość prób w okresach poprzedzających planowane koncerty to nawet kilka spotkań w tygodniu. – Najważniejszy w tym wszystkim jest zapał i chęci – podsumowuje dyr. W Siedlik – A naszym chórzystom tego nie brakuje.
Zespołowi życzymy kolejnych lat udanego muzykowania, wdzięcznych odbiorców i kolejnych jubileuszy.






























