Sybir w pamięci na zawsze

Utworzono: 10-02-2026

Minęło 86 lat od pierwszej wielkiej fali deportacji Polaków na Syberię. W rocznicowych obchodach wzięli udział zarówno ci, którzy sami doświadczyli zesłania, jak i potomkowie Sybiraków. Wspólnie z przedstawicielami władz powiatowych i miejskich oraz mieszkańcami oddano hołd ofiarom sowieckich represji, które doświadczyły nieludzkich warunków syberyjskiego zesłania.

Decyzje podjęte przez władze Związku Sowieckiego na zawsze odmieniły życie około 140 tysięcy obywateli Polski. Wywiezieni w bydlęcych wagonach w głąb ZSRS, pokonując trasę przekraczającą pięć tysięcy kilometrów, już w czasie podróży doświadczali niewyobrażalnego cierpienia. Surowy klimat Jakucji, głód i przymusowa praca stały się codziennością zesłańców, z której wielu nie zdołało się wydostać – część zmarła w drodze, inni nigdy nie wrócili do ojczyzny. Deportacje dotknęły przede wszystkim rodziny żołnierzy, urzędników państwowych oraz pracowników kolei i służby leśnej z kresów wschodnich II Rzeczypospolitej. Pamięć o tamtych wydarzeniach wciąż jest żywa – nadal żyją nieliczni świadkowie zesłań, a ich potomkowie noszą w sobie traumę Sybiru, która naznaczyła całe rodziny, pozostawiając trwałe rany i ból rozłąki. Losy Sybiraków przypomniała Zofia Bladowska, która osobiście doświadczyła koszmaru zsyłki – autorka książki „Sybir na zawsze w pamięci”, dokumentującej wędrówki Polaków po kołchozach, sowchozach, łagrach od Komli i Archangielska na północy, po Nowosybirsk, Irkuck, Barnauł i Dżambuł na południu, Czelabińsk na zachodzie oraz Magadan i Czukotkę na wschodzie. Te małe, dramatyczne zesłańcze sagi zostały wzbogacone archiwalnymi unikalnymi fotografiami, w większości niedostępnymi poza tą publikacją.

Podczas uroczystości zorganizowanej przy Pomniku Zesłańców Sybiru w Parku im. Michalskiego hołd ofiarom oddali przedstawiciele samorządu: starosta lęborski Tomasz Litwin, wicestarosta Adrian Wenta, burmistrz Lęborka Jarosław Litwin, zastępca burmistrza Krzysztof Król oraz wiceprzewodnicząca Rady Miasta Lęborka Halina Łukian.