Samorządowcy o składowisku w Kamieńcu
Prawie 400 tys. zł pochłonęły dotąd akcje gaśnicze pożarów na nielegalnym składowisku odpadów w Kamieńcu w gm. Cewice. Dzisiaj (5.06) o problemie kamienieckiego składowiska i jego uciążliwości dla mieszkańców gminy rozmawiali na miejscu Tomasz Litwin – Starosta Lęborski, Adrian Wenta – Wicestarosta Lęborski i Jerzy Bańka – wójt Gminy Cewice.
Temat nielegalnego składowiska tekstylnych odpadów w Kamieńcu pojawia się cyklicznie w mediach, co ma związek z licznymi pożarami na tym terenie, z których znaczna część – jak głoszą opinie biegłych – powstało na skutek świadomego podpalenia. Z problemem od lat mierzą się władze Gminy Cewice, a skutki sąsiedztwa z hałdą śmieci odczuwają okoliczni mieszkańcy. Wysiłki podejmowane przez Gminę zapewne odniosłyby już pożądany skutek, gdyby nie finansowa bariera kosztów usunięcia śmietniska. Według najnowszego kosztorysu, aby definitywnie pozbyć się śmieciowego problemu, należałoby mieć do dyspozycji kwotę 43 mln zł. To zdecydowanie przekracza możliwości finansowe gminnego budżetu.
Wójt Jerzy Bańka podejmował wielokrotnie działania służące nagłośnieniu problemu i pozyskaniu środków niezbędnych do likwidacji składowiska. Kilka lat temu wójt J. Bańka dotarł z interwencją nawet do ówczesnego premiera M. Morawieckiego. Temat obecny był również w relacjach jednej z ogólnopolskich komercyjnych stacji radiowych, podczas których wypowiadali się wójt i mieszkańcy, mówiący jednym głosem, że mają dość kłopotliwego sąsiedztwa śmieciowej pryzmy, której obecność szkodzi nie tylko stałym mieszkańcom, ale również burzy wizerunek znanej z ekologicznej czystości gminy Cewice umniejszając bogatemu potencjałowi turystycznemu tego obszaru.
W środowe przedpołudnie teren wokół składowiska wizytowali wspólnie wójt i lęborscy starostowie. Aktualnie wójt Cewic zabiega o pomoc u Wojewody Pomorskiej. Systemowe rozwiązania problemu nielegalnych składowisk zapowiedział też minister klimatu i środowiska. Wspólne działania w celu usunięcia hałdy nadpalonych tekstyliów zapowiedzieli także starostowie, ponieważ dalsza obecność śmietniska stwarza problem natury ekologicznej oraz stanowi realne źródło zagrożenia pożarowego.
Sytuacja w Kamieńcu znajduje się również w kręgu działań podejmowanych przez prokuraturę. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Słupsku, która systematycznie, w miarę postępów w gromadzeniu i opracowaniu materiałów dowodowych, przedstawia zarzuty kolejnym osobom związanym ze sprawą.
(Fot. Gmina Cewice)







