Wigilijne spotkanie kresowiaków
Przy tradycyjnych potrawach wigilijnych charakterystycznych dla Kresów Polski spotkali się przy opłatku przedstawiciele kresowian w Lęborku. Towarzyszyli im reprezentanci Towarzystwa Przyjaciół Wilna i Grodna w Słupsku. W spotkaniu wzięła również udział starosta Alicja Zajączkowska.
Lęborscy kresowiacy podtrzymują tradycje, skupiając osoby pochodzące z okolic Wilna, Grodna, Lwowa, ale także tych, których dotknęła tragedia syberyjskiego zesłania. Stąd też, ze względu na szerokie pojęcie „kresów”, na wigilijnym stole zagościły tradycyjne potrawy charakterystyczne dla całego obszaru wschodniej Polski. Były więc łamańce, kutia, kluski z makiem, przekładaniec, susz wigilijny i czerwony barszczyk – wszystko przygotowane przez kresowiaków własnoręcznie. Do wieczerzy zasiadło ponad 20 osób. Nieobecni byli jedynie ci, którym nie pozwolił na uczestnictwo stan zdrowia. – Jesteśmy coraz starsi i nasze grono pomniejsza się niestety, ale trzymamy się razem, cyklicznie się spotykamy przy różnego rodzaju okazjach, ale i bez szczególnych okoliczności mamy ze sobą stały kontakt – mówi Danuta Iglewska – przewodnicząca lęborskich kresowiaków – Nie zamykamy się jednak hermetycznie wyłącznie we własnym gronie i zapraszamy serdecznie przyjaciół – wszystkich tych, dla których pojęcie kresów jest bliskie.
Przy wigilijnym stole lęborskich kresowiaków zasiedli również przyjaciele ze Słupska, z Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Wilna i Grodna: Marian Boratyński – prezes, zastępca prezesa – Leszek Zawadzki i sekretarz towarzystwa Małgorzata Ciarka. W uznaniu zasług we wspieraniu działalności kresowian, starosta Alicja Zajączkowska została wyróżniona przez prezesa M. Boratyńskiego proporcem „Zasłużony dla Towarzystwa Wilna i Grodna” – to tym cenniejsze wyróżnienie, że podobne proporce w Polsce posiada zaledwie 20 osób. To nie koniec wyróżnień, ponieważ prezeska lęborskich kresowiaków – Danuta Iglewska otrzymała nominację delegatki do Rady Krajowej IX kadencji Towarzystwa Przyjaciół Wilna i Grodna, gdzie będzie reprezentowała interesy lęborskiego środowiska kresowiaków.
Wcześniej w spotkaniach lęborskich kresowiaków uczestniczył rokrocznie ks. Jan Giriatowicz, urodzony na Wileńszczyźnie prałat, honorowy obywatel miasta Słupska. Obecnie stan zdrowia nie pozwala mu na przyjazdy do Lęborka, jednak zyskał godnego następcę w osobie ks. Józefa Domińczaka, obecnego proboszcza parafii pw. św. Jacka w Słupsku, dbający o duchowy wymiar działalności kresowian poprzez odprawianie szczególnie uroczystych mszy w rocznicę powstania towarzystwa i z okazji święta Matki Boskiej Ostrobramskiej, patronki kresowiaków, którym towarzyszy oprawa artystyczna w wykonaniu chóru „Wiarusy”. Aktualnie, jak mówi D. Iglewska, trwa procedura mianowania ks. Domińczaka na kapelana kresowiaków, co oprócz woli członków towarzystwa, wymaga również zgody władz kościelnych. Przyszły kapelan pobłogosławił zebranych na wigilii w Lęborku dając sygnał do podzielenia się opłatkiem i indywidualnego składania sobie życzeń świąteczno-noworocznych.




