Wyjątkowe muzeum powstaje w Łebie
We wtorek, 18 maja, wmurowano kamień węgielny pod powstające w bardzo szybkim tempie Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego w Łebie. To jedno z 94 realizowanych w skali kraju przedsięwzięć, polegających na tworzeniu multimedialnych nowoczesnych obiektów muzealnych. Będzie jednak wyjątkowe ze względu na morsko-rybacką specyfikę.
O idei powstania muzeum informowaliśmy w październiku ub. roku, kiedy został wbity przysłowiowy pierwszy szpadel w ziemię na terenie budowy. Tymczasem zakończenie pierwszego etapu inwestycji zaplanowane zostało już na połowę br. Całość przedsięwzięcia będzie kosztowała 40 mln zł pochodzących z budżetu Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. Pomimo multimedialnego charakteru obiektu, będzie on wykorzystywał rozwiązania technologiczne służące zminimalizowaniu poboru energii tradycyjnej. Wmurowanie kamienia węgielnego na tak późnym etapie inwestycji nastąpiło w związku z obowiązującymi dotychczas obostrzeniami wynikającymi z pandemii COVID-19. Dopiero teraz można było na placu budowy zgromadzić wszystkich współautorów przedsięwzięcia. W uroczystości wziął udział Piotr Gliński, Wicepremier, Minister Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, Dariusz Drelich – Wojewoda Pomorski, Kazimierz Kleina – Senator RP, przedstawiciele władz Powiatu Lęborskiego: Alicja Zajączkowska – Starosta Lęborski, Edmund Głombiewski – Wicestarosta Lęborski, Andrzej Strzechmiński – Burmistrz Miasta Łeby oraz przedstawiciele dyrekcji Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, na czele z dyrektorem Robertem Domżałem.
Wyjątkowość chwili podkreślał fakt, że na datę symbolicznego wmurowania kamienia węgielnego wybrano dzień bliski muzealnikom – Międzynarodowy Dzień Muzeów. Muzeum w Łebie, pomimo tego, że wpisuje się w pozostałe 93 podobne projekty realizowane w kraju, jest przedsięwzięciem wyjątkowym z racji lokalizacji przy ujściu rzeki Łeby do Bałtyku i tematyki obejmującej pięć stuleci historii bałtyckiej żeglugi, rybactwa i tajemnic morskich głębin. Z racji multimedialnego charakteru ekspozycji, placówka będzie nie tylko atrakcją dla turystów, ale będzie także pełniła funkcje dydaktyczne poza turystycznym sezonem.
(Za udostępnienie materiału fotograficznego dziękujemy red. Marcinowi Kapeli z lęborskiej redakcji „Dziennika Bałtyckiego")







